Facebook

Znajdź nas na Facebook

 
 

Wyszukaj

Translate

Kalendarz

Kalendarz Google

Kursy szkolenia

Kursy i szkolenia

Zawody TREC

Listy kontrolne
Organizatorów, Sędziów, Delegatów

FITE

Fédération Internationale de Tourisme Equestre

Reklama

W ubiegły weekend, 1-2.08.2015, aktywny ośrodek trec-owy na Podkarpaciu - Zagroda Jeździecka Mustang z Dzikowca (okolice Rzeszowa)- zorganizował kolejną edycję pełnych zawodów TREC PTTK. W zawodach uczestniczyło 13 zawodników w kategorii ogólnej,  reprezentujących stajnie Rancho Hucułek z Dębicy, Zagrodę Jeździecką Mustang i niezrzeszonych (wyniki na stronie trec.pttk.pl podano w rozdzieleniu na kategorie wiekowe seniorzy i młodzi jeźdźcy)



Tradycyjnie fazę POR zorganizowano w sobotę. Ze względu na równoległą imprezę w kolbuszowskim skansenie, współorganizowaną przez właścicieli Zagrody Jeździeckiej Mustang, pierwsi zawodnicy wystartowali po południu. Trasa zaplanowana była na 21,5 km z czterema etapami. Nie ma dostępnej powszechnie mapy okolicy Weryni- Dzikowca w skali 1:25000, kolorowej i odpowiedniej jakości- wobec czego organizatorzy, podobnie jak w okolicach Tarnowa, ściągają odpowiedni screan z geoportalu.

Mapy są jednak bardzo trudne, nie ma na nich istotnych szczegółów takich jak nowo wyznakowane szlaki turystyczne, część zabudowań czy świeże zalesienia, wobec czego poruszanie się po trasie POR wymaga od zawodników intuicji i doskonałych umiejętności czytania mapy. Na zawodach w Dzikowcu tylko jedna ekipa na 6 pokonała trasę bezbłędnie, łapiąc tylko odstępstwa od wyliczonego czasu optymalnego dla pokonywanego etapu. Mimo wielu trudności i zagubień wszyscy zawodnicy, choć zmęczeni, bezpiecznie dotarli do bazy.

Drugi dzień zawodów zaplanowano w skansenie w Kolbuszowej. Rankiem, po zapoznaniu się z listą przeszkód i ich kartami w regulaminie, część zawodników osiodłała konie, a część przygotowała przyczepy, wszystko żeby się dostać na teren skansenu, gdzie miały być rozegrane kolejne dwie fazy zawodów TREC PTTK – PTV ( trasa z przeszkodami) i MA (kontrola tempa).


W skansenie od samego południa trwała duża impreza promująca konie „Koń jaki jest…”, w ramach której zaplanowano wystawę klaczy rasy małopolskiej, wystawę klaczy zimnokrwistych ze źrebakami, paradę koni, zawody jeździeckie: Wszechstronny Konkurs Konia Turystycznego- czyli nasze dwie fazy i zawody skokowe. Organizatorami imprezy był skansen wraz z partnerami :Zagrodą Jeździecką Mustang oraz Okręgowym Związkiem Hodowców Koni z Rzeszowa.


Wszystkie wystawowe i konkursowe konie zgromadzono przy koniowiązach , niedaleko  dużej łąki pomiędzy wiatrakami, na której rozłożono część przeszkód. Odwiedzający w tym czasie skansen mogli podziwiać krasę koni małopolskich i ciężkich klaczy, jak również dowiedzieć się jak konie pracowały w dawnych czasach. Skansen zorganizował zwózkę żyta z pola przy zagrodzie z Huty Przymorskiej i orkę. Można było podglądnąć pracę kowala, obejrzeć młóckę sztyftówką i spróbować własnych sił w młócce cepem. Atrakcji było co niemiara i pogoda piękna- dzięki czemu wystawy i zawody odwiedziło ponad 4 tysiące gości, co – jeżeli chodzi o prezentację zawodów w historii polskiego trec-a- daje największą liczbę widzów. Niestety taka liczba ludzi generowała duże problemy organizacyjne.

Miejsce przepiękne widokowo i kulturowo, acz trudno było znaleźć bezpieczne miejsce do rozprężenia koni startujących w zawodach TREC i miejsce do startu, będące zakolem toru było nieco ciasne. Niedogodności, jakie musieli dzielnie znieść zawodnicy i obsługa toru, zostały jednak w pełni zrekompensowane fantastyczną scenerią skansenu. Konie trec-owe pomiędzy przepięknymi wiatrakami, strzechy chałp, ogródki, płoty- wszystko to skąpane w sierpniowej zieleni tworzyło niepowtarzalne tło dla zawodów.


Większość przeszkód zaplanowano na łące wystawowej, gdzie największa liczba publiczności mogła oglądać zmagania trec-owe. Zawodnicy musieli przeskoczyć rów, kłodę, cross, wprowadzić konia do przyczepy czy przejechać pod niskimi gałęziami. Największy aplauz wywoływała przeszkoda regionalna polegająca na przewiezieniu kostki słomy w taczkach, oczywiście pieszo. Zawodnicy starali się nadrobić czas przejazdu i rzeczywiście biegnąc z taczkami ( starym, drewnianymi) dawali z siebie wszystko. Największe problemy, tradycyjnie już, stwarzały wszelkie nieruchomości, cofanie i o dziwo wejście do wody. Może to ,że woda płytka ale zarośnięta pałką wodną powodowała odmowę. Jeden koń tylko – na stawkę 13 zawodników zdecydował się przejechać przez wodę.


Zawody, męczące na pewno choć będące wspaniałą prezentacją konkurencji trec- rozgrywane, ze względu na program imprezy w skansenie- popołudniami- skończyły się bardzo późno. Wszyscy zawodnicy ukończyli trzy fazy bez eliminacji. Ze względu na porę organizatorzy przesunęli dekorację i ogłoszenie wyników do Zagrody Jeździeckie Mustang w Dzikowcu.

Kolejne zawody już we wrześniu. Zagroda Jeździecka Mustang zgłosiła Mistrzostwa TREC PTTK Podkarpacia, które odbędą się 19-20 września 2015 w Dzikowcu.

Zawody TREC wymagają sporej organizacji i ciężkiej pracy wielu osób. Dziękujemy zawodnikom za podjęcie trudu konkurowania, wszystkim sędziom pomocniczym- za cierpliwość i wytrwałość.

Zawody obsługiwali:

Osoby oficjalne:
Sędzia główny ; Anna Korfel
Lekarz weterynarii ; Grzegorz Nowak
Gospodarz toru ; Ewelina Nazimek-Bąba
Sędziowie : Łukasz Bąba , Edyta Janik-Borecka ,Robert Stój, Anna Czerwiec, Elżbieta Kukowska, Robert Kozdęba i sędziowie pomocniczy do PTV

Serdecznie dziękujemy sponsorom:

- sklep jeździecki Amigo http://amigo-konie.pl/

- sklep jeździecki Galop

- Sklep Łamigłówka

- Luiza Karp

- Skansen w Kolbuszowej

- Zagroda Jeździecka Mustang

Zapraszamy do zapoznania się z wynikami zawodów http://trec.pttk.pl/index.php/zawody

i z galerią http://78.88.161.113/~TREC/photo/#!Albums autorstwa Roberta Stój

 

tekst: Anna Korfel

zdjęcia: Elżbieta Kukowska, Anna Korfel

 

 autor zdjęć w galerii Robert Stój