Facebook

Znajdź nas na Facebook

 
 

Wyszukaj

Translate

Kalendarz

Kalendarz Google

Kursy szkolenia

Kursy i szkolenia

Zawody TREC

Listy kontrolne
Organizatorów, Sędziów, Delegatów

FITE

Fédération Internationale de Tourisme Equestre

Reklama

Ośrodek Hipoterapeutyczny PADOK z Katowic zorganizował Konkurs Sprawności Jeździeckiej z elementami TREC, uatrakcyjniając w tym roku tradycyjnego hubertusa. Ośrodek PADOK działa pod patronatem Polskiego Towarzystwa Hipoterapeutycznego i współpracuje z oddziałem PTTK Mysłowice. Podstawą działalności ośrodka jest hipoterapia, ale te sukcesywnie od 2001 roku poszerza swoją ofertę o naukę jazdy konnej, kuligi, przejażdżki bryczką a od niedawna Wszechstronny Konkurs Konia Turystycznego TREC PTTK

 

25.10.2015 – Piękna pogoda, dzielne konie, wspaniali ludzie, świetna zabawa – to był chyba dobry dzień.
Zaczęliśmy wcześnie, bo o godz. 8.00 odprawiona została polowa msza święta z udziałem koni przy kościele św. Anna w Katowicach – Janowie.
Następnie przemaszerowaliśmy na pola gdzie odbyła się tradycyjna gonitwa hubertusowa. Po odtrąbionym sygnale lisa goniło 10 galopujących koni dosiadanych przez 10 zawziętych jeźdźców. Król polowania jednak może być tylko jeden i tym razem najlepsza była Małgorzata Socha na koniu Arlet.
Po zakończeniu gonitwy konie dosiedli mniej doświadczeni jeźdźcy i kłusem wyruszyli w teren, aby w formie podchodów odnaleźć drogę na kolejne polowanie. Po drodze musieli wykazać się umiejętnością współpracy w grupie, umiejętnością posługiwania się kompasem, logicznym myśleniem, oraz doświadczeniem jeździeckim. Ostateczną pogoń za lisem w kłusie wygrała Amelia Rucińska na koniu Samson, a nie było łatwo, ponieważ lis zamocowany był przy nodze uciekającego jeźdźca.


Po odpoczynku i posiłku jeźdźców i koni nadszedł wreszczcie czas na Zawody z elementami TREC.
W rywalizacji wzięło udział 11 jeźdźców dosiadających wszystkie 11 „padokowych” koni.
Po krótkim wprowadzeniu i przypomnieniu zasad TREC, oraz bezpieczeństwa zawodnicy w trzech patrolach wyruszyłi z mapami w reku na bieg na orientację. Faza POR zaplanowana była tak, aby pokonać kładkę nad rzeką, podjazdy i zjazdy, niskie gałęzie, oraz malownicze ścieżki wzdłuż stawów. Zawodnicy świetnie odnaleźli trasę, niewiele tylko przekraczając czas optymalny.


Następnym elementem było pokonanie toru przeszkód usytuowanego na skraju lasu, na skarpie, więc zróżnicowania terenu nie brakowało. Zawodnicy radzili sobie dzielnie z wszystkimi 16 przeszkodami. Czasami brakowało precyzji, czasami trochę wiedzy, czasami zachowania „zimnej krwi” lub cierpliwości, ale nikomu nie zabrakło woli walki.


Ostateczna klasyfikacja wyglądała następująco:
I miejsce: Ewa Szymanik na koniu Hultaj
II miejsce: Oliwia Niedźwiecka na koniu Afryka
III miejsce: Lucjan Hachuła na koniu Arlet
Wszyscy uznali dzień za bardzo udany i czekają na kolejne edycje zawodów.
Jako organizator dziękuję moim pracownikom i rodzinie za pomoc w tworzeniu całości wydarzenia.
Dagmarze Rodek za dzielne uciekanie jako „lisica” na obu gonitwach.
Maćkowi Szymanikowi za pomoc w stworzeniu toru przeszkód do fazy PTV.
Janowi Wilanowskiemu i Mariuszowi Noconiowi za fachowe spojrzenie i sędziowanie zawodów.
Sklepowi „Amigo” za sposoring ( www.amigo-konie.pl )

 

tekst: Michał Stogniew

zdjęcia: z archiwum ośrodka PADOK