Facebook

Znajdź nas na Facebook

 
 

Wyszukaj

Translate

Kalendarz

Kalendarz Google

Kursy szkolenia

Kursy i szkolenia

Zawody TREC

Listy kontrolne
Organizatorów, Sędziów, Delegatów

FITE

Fédération Internationale de Tourisme Equestre

Reklama

Pierwsze dwa dni października upłynęły na Podkarpaciu pod znakiem zaciekłej  rywalizacji
w TREC PTTK.  W tym samym terminie odbyły się aż cztery imprezy konne. Mistrzostwom towarzyszył finał, odbywającego się po raz pierwszy w Polsce, Pucharu Podkarpacia.
W ostatecznej potyczce zmagali się zawodnicy wyłonieni w trakcie  czterech kwalifikacji, rozgrywanych w ciągu mijającego sezonu. Zmagania sportowe uzupełniał mini TREC oraz  bieg Hubertusowy Rancza Hucułek z Dębicy.

Puchar nie był jedyną nowinką tych zawodów. Pan Krzysztof Kurzawa (właściciel Hucułka i organizator imprezy) po raz pierwszy wytyczył trasę POR, gdzie start od mety dzieliło wiele kilometrów. Zawody również przeniosły się z Dębicy do stajni w Łękach Dolnych, co  było dużym wyzwaniem organizacyjnym. Dzięki temu śmiało można powiedzieć, że TREC przetoczył się przez dużą część powiatu dębickiego, propagując szeroko pojętą turystykę konną w odsłonie sportowej.

Po rozegranej sobotnim przedpołudniem konkurencji MA przyszedł czas na prawdziwe wyzwania. Już na starcie fazy POR zawodnicy byli pewni, że na górskich szlakach napotkają trudności. Tak też się stało. 20 pewnych siebie zawodników wystartowało w 21-kilometrową  trasę. Sędziowie spodziewali się, że pierwsza grupa pojawi się  na mecie po 3 godzinach. Niestety, informacje z punktów kontrolnych nie napawały optymizmem -  niektóre  grupy nie pojawiały się w punktach, a inne pojawiały się kilkakrotnie. Tuż przed zachodem słońca ostatnia ekipa dojechała do Głobikowej, gdzie czekali zaniepokojeni sędziowie. Podliczone późnym wieczorem wyniki gwarantowały wielkie emocje w następnym dniu.

W niedzielne południe rozpoczęła się faza PTV, weryfikująca sprawność zawodników 
i stanowiąca miłą atrakcję dla widzów. Jeźdźcy poprawnie pokonywali wymagający tor, co świadczyło o uczciwie przepracowanych treningach. Zarówno sędziowie licencjonowani, jak
i wspierająca ich zdolna młodzież nie mieli wielu okazji do krytycznych ocen.  Z pewnością był to efekt ciężkiej pracy prężnych stajni z regionu: Zagrody Jeździeckiej ,,Mustang", Stajni Trecowo-Rajdowej Beskid i Rancza Hucułek. Godna podziwu jest charyzma, cierpliwość i miłość do sportów konnych takich osób jak: Ewelina Nazimek-Bąba, Magda Mastej czy  Krzysztof Kurzawa. Bez ich zaangażowania nie byłoby tak spektakularnych wydarzeń trecowych w tym regionie.

 Po zakończeniu rywalizacji przez juniorów i seniorów organizatorzy przystąpili do przeprowadzenia zawodów mini TREC. W tej konkurencji najmłodsi zawodnicy mogli przekonać się, jakie przeszkody mogą napotkać na torze PTV. Wnioskując po uśmiechniętych buziach, kadry zawodniczej nie braknie jeszcze długo. Niewątpliwie ,,wisienką na torcie" kończącą zawody była gonitwa Hubertusowa. Po wielu galopadach dzielna amazonka Gabrysia Sąsiadek z miejscowego Hucułka zdobyła okazałą rudą kitę.  

Wczesnym wieczorem odbyło się wręczenie pucharów i nagród, wśród których jedna była wyjątkowa - śliczny młody ogierek ufundowany przez organizatorów. Nową właścicielką małego źrebaka, a jednocześnie mistrzynią Podkarpacia w kategorii  seniorów została Barbara Brzostowska na koniu Karat zdobywając 368 pkt. Drugie miejsce zajęła Małgorzata Kamińska-Chryń na koniu Czika (284 pkt). Na trzecim miejscu uplasował się Łukasz Chryń na koniu Errata z 234 pkt.

W kategorii juniorów wyniki wyglądały następująco:  Magdalena Barnak na koniu Nadia (pierwsze miejsce), Kinga Szela na koniu Ogrodnik (drugie miejsce) i Julia Pasternak na koniu Bonita (trzecie miejsce).

W finale Pucharu Podkarpacia (po czterech kwalifikacjach) wśród seniorów trzy pierwsze miejsca  zdobyli: Ewa Nowak (Zagroda Jeździecka ,,Mustang") - 1098 pkt, Barbara Brzostowska (Ranczo Hucułek) - 1049 pkt, Anna Jagodzińska  (Zagroda Jeździecka ,,Mustang") - 729 pkt.

Natomiast w kategorii juniorów pierwsze miejsce zajęła Magdalena Piątek (Stajnia Przewrotne) - 1030 pkt, drugie Maria Kusibab (Ranczo Hucułek) - 981 pkt, a na trzeciej pozycji uplasowała się Kinga Szela (Ranczo Hucułek) - 884 pkt.

Ceremonii dekoracji dokonali goście: Burmistrz Miasta Pilzno p. Ewa Gołębiowska, Starosta Powiatu Dębickiego p. Andrzej Reguła, Wójt Gminy Dębica p. Stanisław Rokosz, Burmistrz Miasta Dębica p. Mariusz Szewczyk. Komisarzem zawodów była p. Anna Korfel, delegatem technicznym p.  Robert Stój. Funkcje sędziów pełnili: Jagoda Marzec, Anna Czerwiec, Sylwia Erazmus, Magdalena Buch oraz fantastyczna młodzież: Ola, Natalia, Janek i Patryk. Zawody prowadził, w roli sędziego głównego, autor tej relacji Maciej Szymanik.

Podkarpacie zamknęło rankingowy sezon zawodów TREC PTTK we wspaniałym stylu. Mam nadzieję, że następny rok przyniesie zawodnikom i organizatorom wiele sukcesów
i satysfakcji. Dziękując za współpracę życzę nam wszystkim, aby dyscyplina TREC PTTK rozwijała się z taką dynamiką jak do tej pory. A teraz? Teraz przyszedł czas na wspomnienia
i Hubertusy. Do zobaczenia w nowym sezonie.

Serdeczne podziękowania, w imieniu organizatora, chcielibyśmy przekazać wszystkim, którzy tak hojnie wspierali w tym sezonie nasze zawody:

- sklep jeździecki Czempion,

- sklep jeździecki Amigo (www.amigo-konie.pl),

- firma Ventor,

- Dexpol,

- Ranczo Hucułek,

- Seko,

- Ap-dent,

- Urząd Gminy Dębica,

-Starostwo Powiatowe w Dębicy,

- Urząd Miasta Dębicy,

- Urząd Miasta Pilzno.

 

Opracował: Maciej Szymanik

Fot. : Ania Korfel