Facebook

Znajdź nas na Facebook

 
 

Wyszukaj

Translate

Kalendarz

Kalendarz Google

Kursy szkolenia

Kursy i szkolenia

Zawody TREC

Listy kontrolne
Organizatorów, Sędziów, Delegatów

FITE

Fédération Internationale de Tourisme Equestre

Reklama

Dnia 05.11.2016 w Stajni Końskie Marzenie w Boroszewie odbyły się pierwsze w historii stajni zawody z elementami TREC. Oprócz zawodów była również tradycyjna pogoń za lisem, a najmłodsi mogli poszukać rudej kity pieszo. Pomimo całotygodniowych opadów organizatorzy postanowili się nie poddawać i wbrew niesprzyjającej aurze zorganizować zawody. Przez cały piątek nawet na chwilę nie wyjrzało słońce i co chwilę kropiło, ale na przekór pogodzie praca na torze fazy PTV trwała w najlepsze. Wszyscy uzbrojeni w nieprzemakalne buty, dopieszczali tor do perfekcji. Wieczorem pozostało tylko uwierzyć na słowo prognozie pogody, która twierdziła, że padać zacznie dopiero przed 15.

Pogoda faktycznie nie kłamała, przywitał wszystkich piękny poranek. Od rana trwało więc szykowanie koni i jeźdźców.

 

 Sędzina główna - Anna Kostka, skrupulatnie przeszkoliła zawodników oraz sędziów pomocniczych, rozdane zostały koszulki z numerami startowymi. Po wszystkim wszyscy wspólnie wyruszyli obejść trasę fazy PTV.

Sędzina główna, niczym mama gąska, wiodła za sobą zawodników przeszkoda po przeszkodzie. Rozwiane zostały wszystkie pytanie i wątpliwości odnośnie pokonywania każdej z przeszkód.

Kiedy zawodnicy zeszli z trasy, zabrali się za ubieranie koni.

Faza MA: czy to tam? Tak, to chyba tam.

Jak to zwykle bywa, pierwsze zawody pokazały zawodnikom nad czym muszą jeszcze popracować. Faza MA okazała się bezlitosna. Część pokonywana w galopie obudziła w zawodnikach i wierzchowcach prawdziwe demony torów wyścigowych, niestety nikt nie osiągnął nawet minimalnego pułapu czasu oraz punktów. Za to w stępie poszło już o wiele lepiej. Najlepszy wynik - 26 pkt. w czasie 71 s. należał do Wiktorii Studzińskiej, która startowała na klaczy Owacja (nr startowy 3).

W czasie, gdy jedni przemierzali trasę fazy MA, inni rozgrzewali się podążając wzdłuż trasy.

W tym czasie dzielne sędziny pomocnicze bacznie obserwowały na środku, czy przypadkiem żadna para nie zmieniła tempa.

Po przejechaniu fazy MA wszyscy uczestnicy udali się na linię startu.

Nastąpiły ostatnie przygotowania, ostatnie poprawki, była też wielka trema.

W końcu stało się to, co stać się w końcu musiało - ruszyła faza PTV. Faza składała się z 15 przeszkód, ustawionych na dystansie 2km. Położenie stajni w pięknym i różnorodnym terenie umożliwiło stworzenie szeregu przeszkód naturalnych - skarpy, doliny, zjazdu i podjazdu. Znalazło się również idealne miejsce na ósemkę i slalom.

Czarek znalazł również kolejny doskonały patent na regulowane niskie gałęzie.

Z numerem 8 - zwyciężczyni zawodów - Natalia Laugesser oraz jej własny czempion - Czeremasz

Przed startem stres zjadał wszystkich zawodników, ale kiedy już dojeżdżali do mety, dojeżdżali do niej zadowoleni i pełni chęci do startu w kolejnych zawodach.

Na zdjęciu najmłodsza zawodniczka - Natalia Czerniewska i Serb.

Po zakończeniu fazy PTV sędziowie udali się podliczyć wyniki, a zawodnicy mieli jeszcze przed sobą drugą część spotkania: starsi stażem - pogoń za lisem, mniej zaawansowani - piesze szukanie rudej kity. Zwyciężczynią gonitwy konnej została Martyna Czerniewska na klaczy Carmen, a lisa pieszego znalazła jej młodsza siostra - Natalia Czerniewska. Zawody trwały mniej więcej do godziny 14.30, a chwilę przed 15 zaczęło padać...

Łącznie w zawodach z elementami TREC wzięło udział 12 zawodników. Zajęli oni następujące miejsca:

LP.  Nr   Zawodnik                    Koń              MA    PTV   RAZEM

1.    8   Natalia Laugesser         Czeremasz     19    119    139

2.    3   Wiktoria Studzińska      Owacja          26    100    126

3.    1   Karolina Zwolińska        Judy              18    101    119

4.    9   Dagny Szczyrba           Cliford           16      98     114

5.    10 Klaudia Prauga             Owacja           22     92     114

6.    7   Angelika Pozorska        Demon           11     95     106

7.    6   Martyna Czerniewska    Carmen          16     90     160

8.    5   Wiktoria Sawińska        Serb              17     73       90

9.    2   Anna Surowiec             Cliford           10     79       89

10.  4   Martyna Grzeszkiewicz  Remik             0      86       86

11.  12 Michał Sarek                 Remik            6      78       84

12.  11 Natalia Czerniewska      Serb              13     54       67

 

Po ogłoszeniu wyników nastąpiła oficjalna dekoracja wszystkich zawodników, organizator bardzo się postarał, bo do poszczególnych miejsc przydzielił odpowiednie kolory flot's. Po wszystkim przyszedł czas na przepyszne grzane wino oraz biesiadę, tańce i śpiewy do rana. Nadjeżdżali coraz to nowi goście, którzy wnosili ze sobą półmiski z przepysznymi potrawami. Ale jak to Czarek powiedział "u nas tak zawsze".

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspaniałą zabawę, Mirce i Michałowi Strzępek, którzy zasponsorowali koszulki startowe oraz wszystkim sędziom za pomoc w sprawnym przebiegu zawodów.

W przyszłym roku może spotkamy się na pełnych zawodach TREC PTTK w Boroszewie. Więcej zdjęć znajduje się w galerii.

Bo wszyscy TRECowcy to jedna rodzina...

Zdjęcia: Martyna Czerniewska, Dagmara Grzeszkiewicz