Facebook

Znajdź nas na Facebook

 
 

Wyszukaj

Translate

Kalendarz

Kalendarz Google

Kursy szkolenia

Kursy i szkolenia

Zawody TREC

Listy kontrolne
Organizatorów, Sędziów, Delegatów

FITE

Fédération Internationale de Tourisme Equestre

Reklama

W ostatni, upalny majowy weekend w Rancho Navaho, odbyła się pierwsza edycja Mistrzostw Województwa lubuskiego TREC PTTK, będąca jednocześnie pierwszą kwalifikacją Pucharu Sudetów.   W zawodach wzięło udział 21 zawodników. Już na starcie, na konie czekały przytulne kwatery, a na zawodników interesujący tor PTV z wymagającym wyskokiem, niskimi gałęziami oraz przeszkodą regionalną – równoważnią. Już od piątku Rancho zaczęło się zapełniać zawodnikami . Każdy pracował w swoim, malutkim dwugatunkowym stadzie. Nie było słychać rżenia czy ludzkiego poirytowania. "Patrzyłam na to z zachwytem" - wspomina Agnieszka Bator , organizator zawodów !  W tym roku lekarzem weterynarii był Arkadiusz Klamęcki, któremu  organizatorzy, serdecznie dziękują za przybycie i wsparcie zawodów.

 Sobotnia trasa POR miała około 20 km i okalała okoliczne lasy, jeziora i pola uprawne. Zespoły sprawnie przemierzały wyznaczony szlak i tylko jedna grupa pominęła  punkt kontrolny. Tu i ówdzie przemykał pewien  leśny ludek, który  w ukryciu oglądał czy grupy prawidłowo pokonują trasę :) Ciekawostką jest, że zawodnicy najwięcej karnych punktów zdobyli w najkrótszym etapie. Wieczorem, po upalnym dniu, rozgrzane emocje chłodziły zimne napoje, rozmowy przy ognisku i rewelacyjny koncert gitarowy Dominika Dolińskiego. 

Jak się okazało, niedzielna faza MA to nie tylko sprawdzian na właściwe zebranie konia w galopie i wydłużenie kroku w stępie, ale to również niemały problem z rozdzieleniem konia od reszty stada.  Było to całkiem spore wyzwanie, dla niektórych końskich zawodników. Na wielkie wyróżnienie zasługuje Paulina Śmigiel na Apaczu, która pojechała fazę MA zdobywając 58 pkt. na 60 możliwych, i to w kategorii Junior . Jest to wynik, jeszcze niezmiernie rzadko spotykany, ale mamy nadzieję , że już niedługo.

Faza PTV, na którą każdy czekał z niecierpliwością była bardzo emocjonująca. Poziom par był niezwykle wysoki. Wielu z pośród startujących pracowało ze swoimi końmi metodami naturalnymi. Widać było skupienie zwierząt i ich relacje z człowiekiem. Na szczególną uwagę i świetne prowadzenie konia , zasługuje Karolina Syktus, która jadąc na kantarze sznurkowym przejechała tor, aż na 105 pkt. Fazę tą bezapelacyjnie wygrał mistrz polski TREC 2016 Grzegorz Grodzicki na koniu Ster, któremu zabrakło tylko 9 pkt do maksymalnej noty.

Sponsorzy szczodrze obrodzili tego roku , za co organizatorzy i cały polski TREC są bardzo wdzięczni . Wartość wszystkich upominków przekroczyła 2000 zł, a wśród darczyńców pojawili się m.in. : firma Your Lucky Farm, Akademia Jeździecka JNBT, Andrzej Frąszczak, który ufundował nagrodę pieniężną oraz rewelacyjne ochraniacze kontaktowe. Końcowe wyniki prezentują się w następujący sposób:

Laureaci w kategorii seniorów:

1 miejsce: Grzegorz Grodzicki na koniu Ster – 350 pkt.

2 miejsce: Mira Pawłowicz na koniu Lorien – 330 pkt.

3 miejsce: Katarzyna Lenk na koniu Napoleonka – 323 pkt.

Laureaci w kategorii juniorów:

1 miejsce: Gabriela Nasz na koniu Dargana – 354 pkt.

2 miejsce: Weronika Gwazdacz na koniu Johun – 344 pkt.

3 miejsce: Jagoda Stachowiak na koniu Fantazja – 313 pkt.

Gratulacje dla wszystkich zawodników. Szczególne podziękowania również dla ekipy  sędziów:  Beci, Marcina, Jarka, Basi, Magdy, Andrzeja, Agnieszki, Ewy bez was nie udało by się udźwignąć tej imprezy. Dziękujemy także Jakubowi i Bartkowi za wsparcie techniczne i mentalne, przed, w trakcie i po zawodach.
Do zobaczenia na kolejnej edycji w przyszłym roku !

 

 

 

 tekst: Maciej Szymanik

zdjęcia: z archiwum Rancho Navaho