Ruszyły pierwsze w Wielkopolsce Zawody TREC, 21 października, w gospodarstwie agroturystycznym „Stajnia Krzyżówki” w Wielkopolsce odbył się: I Konkurs Sprawności Jeździeckiej  z Elementami TREC PTTK. Długo oczekiwane  pierwsze zawody TREC połączono z obchodami dnia Św. Huberta. Zawody odbyły się na razie w formie : Konkursu Sprawności Jeździeckiej z Elementami TREC, ale mamy nadzieję, że w przyszłym roku, w Stajni Krzyżówki zostaną zorganizowane pełne zawody TREC.

 

Na starcie stanęło 6 zawodników. Mieli oni do pokonania dystans 530 metrów z 11 przeszkodami

z fazy PTV, takimi jak:

- Slalom,
- Ósemka,
- Kłoda,
- Bramka,
- Mostek przejechany na koniu,
- Nieruchomość w siodle,
- Przejazd na koniu przez literę „S”,
- Nieruchomość,
- Prowadzenie konia w ręce,
- Korytarz,
- Przeprowadzenie konia przez kłodę.

Jeźdźcy i konie, choć po raz pierwszy brali udział w zawodach TREC-owych, to żadna z przeszkód nie sprawiła im większych trudności, chociaż bramka wymaga jeszcze treningu. Każdy z zawodników mógł się przekonać, na ile jego wierzchowiec jest „TREC-owym koniem turystycznym”. Wszyscy mogli liczyć na doping licznie zgromadzonej publiczności.

 

Gdy sędziowie skrupulatnie podliczali punkty,  na starcie stanęło 10 zawodników specjalnego konkursu, którzy pokonali trasę PTV na drewnianych konikach. Startowały maluchy i dorośli – śmiechu było co niemiara a zabawa wspaniała. Tutaj przejazdy były bezbłędne i nie wymagają dalszych treningów. Zaskoczeni tą konkurencją piesi zawodnicy z dużym zaangażowaniem i poświęceniem pokonywali poszczególne przeszkody. Niektóre drewniane koniki było bardzo toporne. 

W I Konkurs Sprawności Jeździeckiej z Elementami TREC PTTK w Stajni Krzyżówki na „pieńkowym” podium z kasztanowymi numerami uplasowali się zawodnicy:

I  miejsce zdobyła Agnieszka Kopacka na Drachmie,

II miejsce Martyna Dziedzic na Migu,

III miejsce Weronika Piwowarska  na Polinezji.

Po ogłoszeniu wyników nastąpiła dekoracja wszystkich uczestników pamiątkowym flot.

W południe jeźdźcy udali się na grochówkę a konie na południowy odpas, ponieważ już o godz. 13  wszyscy wyruszyliśmy w hubertusowy teren- jeźdźcy na koniach, a goście nie konno , dojechali na piękną leśną polanę, gdzie  tradycją stała się już polowa Msza Święta.

Mszę św. polową celebrowali: ks. kan. Henryk Lemke i ks. Andrzej Szulc. Po eucharystii jeźdźcy wyruszyli w poszukiwaniu lisa. Królem tegorocznego hubertusa została Martyna Dziedzic na Migu. Dzień pełen wrażeń zakończyliśmy wspólną biesiadą przy ognisku.

Choć była to tylko namiastka TREC-owych zmagań to wszyscy zawodnicy, sędziowie i kibice jednogłośnie stwierdzili, że TREC-owe zawody muszą na stałe zawitać w kalendarzu wydarzeń Stajni Krzyżówki.

tekst: Zosia Bień

zdjęcia: z archiwum Stajni Krzyżówki