Facebook

Znajdź nas na Facebook

 
 

Wyszukaj

Translate

Kalendarz

Kalendarz Google

Kursy szkolenia

Kursy i szkolenia

Zawody TREC

Listy kontrolne
Organizatorów, Sędziów, Delegatów

FITE

Fédération Internationale de Tourisme Equestre

Reklama

W Folwarku Leszczynówka (Kolonia Budzów), malowniczo położonym gospodarstwie agroturystycznym nieopodal Srebrnej Góry,  u podnóża Gór Sowich i Bardzkich, w ostatni weekend czerwca (27-28.06.2015) zorganizowano, poraz pierwszy, zawody TREC PTTK.  na zawody zgłosiło się 21 zawodników reprezentujących Stajnię White Mare i Stowarzyszenie Rozpowszechniania Jeździectwa ,, Galopuj z nami", Stajnię Czarny Koń, Ośrodek Jeździecki Camelot, Rancho Rossa Montana i stajnię gospodarzy Folwark Leszczynówka.

W pierwszym dniu zawodów zaplanowano bieg na orientację (fazę POR). Trasa biegu, o długości 20 km, biegła zboczami masywu Grochowskiego.

Zaplanowano trzy etapy, każdy o  innej prędkości. Zawodnicy, podzieleni na grupy, musieli zajechać na punkty kontrolne w oznaczonym czasie. Nie wszystkim się to jednak udało. Nie zabrakło zagubień, zdarzył się również upadek jeźdźca z koniem.

Na szczęście wszystko skończyło się pomyślnie. Ekipy na trasie i sędziowie na punktach kontrolnych musieli się przygotować na niezbyt dobrą pogodę. Prognozy nie kłamały- pod koniec biegu na orientację spadł rzęsisty deszcz, ale wysoka temperatura złagodziła skutki załamania pogody i nikt nie narzekał.

 

Trzeba było tylko przenieść na chwilę kontrolę weterynaryjną do stajni (kontrola tętna) i odroczyć na "po obfitym deszczu" sprawdzenie kulawizny.  Zarówno konie i jeźdźcy turystyczni muszą być przygotowani na zmienne warunki pogodowe, a sędziowie konkurencji turystycznych tym bardziej. Kurtki przeciwdeszczowe, płaszcze i parasole to podstawa wyposażenia. Zawodnicy wrócili pełni wrażeń z trasy POR. Większość trafiła bezbłędnie na punkty kontrolne, a niektórzy o czasie.

Po powrocie ostatniego zawodnika sędziowie podliczyli  wyniki fazy POR. Ze względu na rzęsisty deszcz rozważano przeniesienie części przeszkód PTV w dniu następnym na teren ujeżdżalni i hali, gdzie podłoże pozwoliłoby na bezpieczne pokonanie przeszkód. Ostatecznie decyzję pozostawiono na poranek dnia następnego.

Wieczorem zawodnicy rozsiedli się przy stolikach pod parasolami. Długie rozmowy, wymiana wrażeń przebiegały przy akompaniamencie gitary Tomasza Pawłowicza, zawodnika, który okazało się, że nie tylko dobrze jeździ konno, ale też nieźle gra i śpiewa. Tomkowi asystowała rodzina, a i było słychać głosy innych zawodników, przyłączające się do śpiewu.

Drugi dzień rozpoczął deszcz i to rzęsisty. Organizatorzy wraz z delegatem technicznym już o 8 rano sprawdzili tor PTV. Okazało się, że przeszkody dolina i skarpa nie nadają się do użycia w zawodach. Gliniaste podłoże rozmiękło i tor na tych przeszkodach okazał się zbyt niebezpieczny. Również trap przyczepy w strugach deszczu był zbyt śliski, żeby wprowadzać po nim konie. Natychmiast podjęto decyzję o zmianach na torze i zastąpieniu wycofanych przeszkód. I tak dołączono do toru przeszkody nieruchomość, s-ka a jedną z przeszkód pokonywanych konno wykorzystano również jako przeszkodę do przeprowadzenia konia pieszo. Zmieniono plany toru, które na odprawie otrzymali zawodnicy.

Przed fazą PTV rozegrano fazę MA. Okazało się,że konie startujące w zawodach w Folwarku Leszczynówka są dobrze wyszkolone i pomimo, że zawody TREC były rozgrywane tutaj poraz pierwszy, większość zawodników otrzymała punktację dodatnią, a niektórzy nawet wysoką dodatnią.

Faza PTV przebiegała już przy dobrej pogodzie. Deszcz przestał padać, a pastwiska, na których rozłożono tor (2km) szybko wyschły. Podłoże na dopuszczonym torze okazało się w porządku, chociaż część na której zaplanowano wycofane przeszkody, ze względu na występującą tam glinę, nadal pozostała niebezpieczna. Nie wszyscy zawodnicy ukończyli tor- zdarzyły się błędy trasy, które eliminują zawodnika z fazy.

 

Uroczyste wręczenie nagród i dekoracja odbyło się w ogrodzie Folwarku Leszczynówka. Do końca nie wiadomo było kto zwyciężył. Nagrody wręczali: właścicielka Folwarku Leszczynówka Anna Leszczyńska i sędzina TREC PTTK Edyta Szczepanik. Wyniki zawodów- zapraszamy do zakładki zawody.

Zawody przebiegały w bardzo miłej atmosferze- szczególnie właściciele Folwarku: Ania i Krzysztof stwarzali niezapomnianą aurę miejsca. Osoby wspierające, pracujące ciężko przy organizacji, bez których zawody na pewno nie odbyłyby się to Edyta Szczepanik, Beata i Grzesiu Markiewicz, asysta weterynaryjna Ania Skorecka, Sędzia Główny Robert Stój, Maciek Leszczyński dzielnie asystujący przy tworzeniu toru PTV, sędziowie pomocniczy.

Zapraszmy do bejrzenia zdjęć w GALERII.

Dziękujemy sponsorom wydarzenia:

1. RaftingBardo.pl
2. P.H.U.P AGRY Agnieszka i Grzegorz Kieruzel Dodatki kaletnicze z tworzyw sztucznych Bielawa
3. Hand-made akcesoria jeździeckie Dzierżoniów
4. Amigo sprzęt jeździecki
5. Intertel Zaopatrzenie Techniczne Leśnictwa Marcin Haberski
6. Rancho Rossa Montana
7. Mapy firma krebb.net
8. Krystyna Gnatowska

 

Film Grzegorza Grodzickiego z zawodów
 

 

tekst: Anna Korfel

zdjęcia: Anna Korfel