W poszukiwaniu andaluzów

14 stycznia 2016 roku silna ekipa Stajni Piastowo w czteroosobowym składzie: Kasia, Halinka, Artur i Robert wybrała się w okolice Malagi w poszukiwaniu legendarnego piękna andaluzyjskich koni.

Wyruszyliśmy w czwartek rano i lecąc z przesiadką w Stansted dotarliśmy do Benalmadeny około północy i tutaj nie tracąc czasu, już zaraz szukaliśmy końskich akcentów. :)

W piątek po odpoczynku po podróży przeszliśmy się pasażem ciągnącym się wzdłuż  Costa del Sol do najpiękniejszej na świecie wybudowanej w mauryckim stylu mariny.

W sobotę zrobiliśmy sobie wycieczkę na Gibraltar, ale to temat na inny artykuł. Natomiast w poniedziałek jadąc do Malagi natrafiliśmy na El Ranchito w Torremolinos. Gdzie mogliśmy podziwiać prawdziwą hiszpańską stajnię z prawdziwymi andaluzami, do której powróciliśmy w środę na półtoragodzinne przedstawienie Ritmo a Caballo co stanowiło zwieńczenie naszej podróży.

We wtorek pojechaliśmy do zbudowanej na skale położonej na wysokości 1200 m.np.m Rondy (50 km od morza !). Oprócz zapierających dech w piersiach widoków mogliśmy podziwiać jedną z najstarszych w Hiszpanii corridę. Plaza de Toros nie służy już do walki byków a jest muzeum corridy. Obecnie na arenie można spotkać tylko andaluzyjskie konie oraz prowadzoną w stylu angielskim lekcję. 

Wyjazd do Andaluzji był okazją do podziwiania wspaniałych widoków, odwiedzenia przepięknych miejsc oraz przede wszystkim obejrzenia wspaniałych koni andaluzyjskich w ich naturalnym środowisku. Był również inspiracją do przemyśleń na temat tamtejszej kultury, stylu życia, sposobu treningu i obchodzenia się z końmi.