KZZ GK Energa

 

Kolegium Związków Zawodowych Grupy Kapitałowej ENERGA

00-842 Warszawa

ul. Łucka 15/2101

 kolegium@zzenerga.pl
  (+48) 601 664 225

RODO

RODO

Polityka prywatności danych osobowych

obowiązująca w KZZ GK ENERGA

od 25 maja 2018 r.

Linki

  ZZZE
  OPZZ
  CIRE
  WNP
  Regulus

 

 

Elbląg, 19  grudnia2016 r.

 

 

Sz.P.

Prezes Zarządu

ENERGA S.A.

Dariusz Kaśków

 

Szanowny Panie Prezesie,

 

W odpowiedzi na pismo z dnia 9 grudnia 2016 r. na wstępie chcielibyśmy podkreślić, iż jesteśmy wzburzeni sposobem traktowania strony związkowej, a tym samym także pracowników Grupy Kapitałowej ENERGA. Szczególne zaskoczenie budzi fakt, iż stanowisko Pana Prezesa przedstawione w przedmiotowym piśmie całkowicie odbiega od faktów i okoliczności zdarzeń, w których osobiście uczestniczyliśmy.

Takie traktowanie strony społecznej jest co najmniej zastanawiające i świadczy o lekceważeniu związków zawodowych i reprezentowanych przez nas pracowników, oraz dowodem braku podstawowej wiedzy na temat faktycznego przebiegu i tematyki spotkań.

Czujemy się zobowiązani przypomnieć Panu Prezesowi, iż efektem ostatniego spotkania plenarnego stron dialogu społecznego w Grupie Kapitałowej, które miało miejsce w dniach 10-11 października 2016 r. było zobowiązanie strony pracodawców, a więc także osób działających z upoważnienia Pana Prezesa, do przygotowania projektu porozumienia, które było procedowane w ramach wzajemnych ustaleń.

Zwracamy uwagę, iż prace te były na tyle zaawansowane – że jak zapewniał Mec. Dariusz Mądry – projekt zmian do porozumienia otrzymać mieliśmy maksymalnie w terminie kilku dni, tak aby była możliwość zapoznania się z jego treścią przed kolejnym, zaplanowanym wstępnie na drugą połowę października, spotkaniem.

Wbrew jednak powyższym ustaleniom, a także wbrew nawiązanej współpracy w ramach prowadzonego dialogu społecznego, nie otrzymaliśmy rzeczonego projektu, a dalsze spotkania w tym zakresie zostały odwołane. Co więcej, strona pracodawców, w sposób wręcz arogancki nie wywiązała się z powyższych ustaleń, proponując termin kolejnego spotkania bez przesłania oczekiwanych materiałów. Stanowi to w oczywisty sposób naruszenie przyjętej praktyki, polegającej na umożliwieniu drugiej stronie, chociażby kilkudniowy uprzedzający dostęp na zapoznanie się z materiałami, które mają być przedmiotem procedowania.

Żadne z powyżej wskazanych zobowiązań strony pracodawców nie zostało dotrzymane, a co więcej z pisma Pana Prezesa dowiadujemy się o - zupełnie odmiennym od naszej percepcji – przebiegu spotkań.W tej sytuacji tym bardziej jesteśmy wzburzeni faktem, że przedstawiony przez Pana Prezesa, zarówno charakter ustaleń w kwestii ekwiwalentu za energię elektryczną dla emerytów i innych uprawnionych, jak i przebieg dialogu społecznego w bieżącym roku kalendarzowym, pełen jest przekłamań i nieścisłości.

W naszej ocenie sposób prowadzenia z nami rozmów we wrześniu i październiku br. celowo odbywał się z naruszeniem zasad prowadzenia dialogu społecznego, a obecne tłumaczenia podjętych działań koniecznością „porządkowania” kwestii rezerw, jedynie ten fakt potwierdzają.

Po pierwsze, trudno w sposób racjonalny przyjąć, aby spółki Grupy Kapitałowej mogły mieć nieuporządkowane kwestie finansowe.

Po drugie, odmowa wypłaty ekwiwalentu za energię elektryczną dla emerytów i innych uprawnionych w ww. spółkach, jest w sposób oczywisty naruszeniem zarówno Umowy Społecznej, która nadal obowiązuje, ale przede wszystkim zobowiązań wynikających z przepisów prawa pracy oraz kodeksu cywilnego. 

Zgodnie z przepisami obowiązującego prawa nie mają Państwo żadnych podstaw do jakiegokolwiek „odbierania” praw nabytych uprawnionym emerytom, niezależnie od statusu obowiązywania PUZP, a już na pewno uzasadnieniem tej decyzji nie może być „porządkowanie tematu rezerw”. Nie ma też, i nigdy nie będzie, zgody na dyskryminujące traktowanie pracowników i emerytów, w zależności od statusu spółek, do których „trafili” na skutek arbitralnych decyzji strony pracodawców.

Ponownie zwracamy uwagę, na liczne zastrzeżenia składane każdorazowo w procesach przenoszenia pracowników, którzy pomimo zapewnień o braku zmian w ich warunkach pracy, właśnie się o tym przekonują.

Sarkastycznie na tym tle brzmi satysfakcja Pana Prezesa z „sukcesu” związanego ze sprawą pracowników ENEVA Energy sp. z o.o. Zwracamy uwagę, iż to na skutek zbiorowych pozwów i zakwestionowania przez sądy powszechne zastosowanej procedury przejścia pracowników, strona pracodawców „zmuszona” została do uwzględnienia stanowisk sądów i przywrócenia pracowników do poprzedniego pracodawcy.  Uznanie tego za sukces i – jak rozumiemy – efekt dobrej woli strony pracodawców w ramach prowadzonego dialogu społecznego graniczy z absurdem.

Także pozostałe argumenty użyte w Pana piśmie są co najmniej zaskakujące i świadczą o braku wiedzy Pana Prezesa co do faktycznych wydarzeń w Grupie Kapitałowej. Tym samym uznanie, iż prowadzenie rozmów ze stroną związkową, przy jednoczesnym łamaniu dotychczasowych ustaleń i równoległym odebraniu emerytom należnego im ekwiwalentu energetycznego i twierdzenie o prowadzeniu dialogu społecznego w dobrej wierze – jest niedorzeczne.

Pana pismo przypomina nam korespondencje, jaką prowadziła poprzednia ekipa rządząca Grupą Energa, dla której istotą była statystyka czyli ilość wysłanych zaproszeń i odbytych spotkań niż ich rezultat. Jak wskazywaliśmy poprzednio, przedstawione wyżej obecne metody działania w Grupie Kapitałowej ENERGA, są dla nas całkowitym zaskoczeniem, szczególnie w świetle, krytyki poprzedników, zmiany obozu rządzącego i składanych obietnic wyborczych.

Nie spodziewaliśmy się, iż największe zagrożenie dla ruchu związkowego i uprawnień pracowniczych w Grupie Kapitałowej, przyjdzie od ludzi reprezentujących – jak się wydawało – odmienne standardy zarządzania właścicielskiego ze strony Skarbu Państwa od prezentowanych w czasie rządów Platformy Obywatelskiej. Co ciekawe, nigdy nie braliśmy pod uwagę tego, iż nasza sytuacja – jako organizacji związkowych – w ramach dokonanych zmian jeszcze się pogorszy.

Taki obrót spraw nie może zostać zaakceptowany i budzi nasze głębokie oburzenie. Co więcej zwracamy uwagę, iż dalsze takie traktowanie strony związkowej stanowi nadużycie udzielonego zaufania i skutkować będzie zniszczeniem dialogu społecznego w Grupie na długie lata, co z pewnością odbije się negatywnie na sytuacji całej Grupy Kapitałowej.

 

Za organizacje związkowe

 

Robert Bzdęga         Adam Dyrla